Często słyszę od Was:
„Nie nadaję się do mówienia NIE…”
I wiem, jak trudno jest czasem powiedzieć „nie”. Pamiętam to zakłopotanie, ten lęk. Bo czujemy, że zranimy innych, że nie będziemy lubiane, że stracimy coś ważnego, że ktoś nas odrzuci. To naturalne myśli, które pojawiają się w sercu każdej kobiety, gdy próbuje postawić zdrowe granice.
Prawdziwa asertywność nie zaczyna się od twardego „NIE”, lecz od szczerego TAK do siebie. Kiedy jesteśmy spójne ze sobą i szanujemy swoje potrzeby, te lęki stają się łatwiejsze do zauważenia, przyjęcia i zaopiekowania się nimi.
Ale do tego potrzebujemy chwili uwagi zwróconej na swoje potrzeby. To niezwykle ważna chwila. Z tego tekstu dowiesz się, jak tą chwilę zamienić na konkretne działanie.
Korzyści z prawdziwego TAK do siebie
- Spokój i jasność – wiesz, czego naprawdę potrzebujesz, więc łatwiej jest podejmować decyzje.
- Lepsze decyzje w pracy i relacjach – działasz świadomie, a nie pod presją innych.
- Zdrowe granice – inni wyczuwają Twoją spójność i naturalnie ją respektują.
- Więcej energii – nie marnujesz sił na poczucie winy, frustrację czy próbę „dogadzania wszystkim”. Wtedy ta energia może być pozytywna, radosna i wspierająca innych.
- Pewność siebie – wiesz, że Twoje wybory są autentyczne i słuszne, a lęk przed odrzuceniem nie rządzi Twoim życiem. Choć możesz się z nim mierzyć. Sama z resztą zobaczysz, że w miarę “stawania mocno na swoich nogach” ten lęk jest coraz mniejszy.
Przykład z życia: TAK do siebie w praktyce
Wyobraź sobie: masz w planach odpoczynek, bardzo potrzebny po kilku intensywnych dniach. Nagle ktoś prosi Cię o dodatkową pracę. Zależy Ci na tej osobie i chcesz odpowiedzieć w sposób łagodny i pełen szacunku.
Twoje prawdziwe TAK do siebie może brzmieć tak:
„Kochana, obecnie jestem bardzo zmęczona i potrzebuję odpocząć. Odprężę się i wtedy spojrzę na to spokojnie.”
To zdanie jest pełne asertywności, zdrowych granic i spójności. Nie musisz mówić twardego „NIE”, a Twoja granica jest jasna i naturalnie respektowana.
Jeśli czujesz, że druga osoba może poczuć się urażona, możesz zaopiekować się tym subtelnie, dodając np.:
„Wiem, że to może Cię teraz zawieść i przykro mi z tego powodu, ale teraz naprawdę potrzebuję odpocząć. Później spojrzę na to razem z Tobą.”
Takie słowa pozwalają Ci zachować empatię dla innych, jednocześnie stawiając zdrowe granice i chroniąc swoją energię.
I nawet, kiedy dana osoba będzie nalegać i będziesz musiała podstawić mocniejszą granicę w tym przypadku, to powtórzenie swojego TAK, będzie dużo łatwiejsze do przyjęcia i może wystarczyć:
“ TERAZ ODPOCZNĘ!”
Niż mocne NIE:
“Nie zrobię tego teraz!”
Choć, być może i to zdanie w konsekwencji trzeba będzie wypowiedzieć, żeby zadbać o siebie.
Jak ćwiczyć TAK do siebie i budować pewność siebie?
Na moim warsztacie uczymy się mówić TAK — sobie:
- Analizujemy konkretną sytuację z Twojego życia, w której trudno Ci było postawić granicę.
- Sprawdzasz, co jest w tym przypadku Twoim TAK.
- Szukamy sposobu ( czyli już działanie), by być w pełni spójną ze swoim TAK, bez poczucia winy.
- Ćwiczymy asertywność w codziennym życiu, tak aby zdrowe granice i pewność siebie stawały się naturalnym nawykiem.
Ponad 90% ludzi wyczuwa Twoją spójność i to naprawdę wystarcza, by respektować Twoje granice. To piękna, transformująca praca nad sobą, która buduje pewność siebie, asertywność i zdrowe granice w każdym aspekcie życia. 💗
Jak powiedzieć TAK sobie – krok po kroku
Mówić TAK sobie może być trudne – bo pojawiają się lęki: zranienie innych, nie bycie lubianą, odrzucenie, strata. Przećwicz sobie na drobnych sytuacjach życiowych, w bezpiecznym środowisku np. dom, a Twoja pewność siebie i asertywność wzrosną. Możesz wtedy zauważyć, że Twoje granice będą naturalnie respektowane.
1. Najpierw poczuj swoje potrzeby
Zatrzymaj się na chwilę i zapytaj siebie:
-
Co naprawdę czuję w tej sytuacji?
-
Czego potrzebuję dla siebie teraz?
Nie analizuj „co pomyślą inni”, nie oceniaj swoich potrzeb. Po prostu je nazwij.
Przykład:
„Jestem zmęczona i potrzebuję odpocząć.”
2. Wyraź TAK w prostych słowach
Nie musisz używać wymyślnych formułek. Twoje TAK może być spokojne, jasne i pełne szacunku. Cudownym ćwiczeniem jest powiedzenie sobie tego w lustrze. Wielokrotnie. Sprawdź 🙂
Przykład:
„Kochana, obecnie jestem bardzo zmęczona i potrzebuję odpocząć. Później spojrzę na to razem z Tobą.”
To zdanie:
-
chroni Twoją energię,
-
pokazuje Twoją asertywność,
-
zachowuje empatię wobec drugiej osoby.
3. Zaopiekuj się obawami
Pojawiają się lęki: zranienie, niezadowolenie, odrzucenie, strata.
Zaopiekuj się nimi w myślach, nie w działaniu:
-
Weź kilka oddechów.
-
Powiedz sobie: „Mogę czuć lęk i jednocześnie stawiać granicę.”
-
Przypomnij: zdrowe granice są formą troski o siebie i o relacje w dłuższej perspektywie. Jeżeli robisz coś wbrew sobie, to rośnie w Tobie frustracja i złość, które znajdą ujście w innych sytuacjach.
4. Trening małych TAK
Zacznij od naprawdę drobnych sytuacji:
-
np. dziś chcę naleśniki, nie kotleta
-
wybór odpoczynku zamiast spotkania towarzyskiego,
-
mówienie wprost, że nie chcesz czegoś teraz robić, nawet jeśli inni chcą.
Każde takie TAK wzmacnia pewność siebie, asertywność i zdrowe granice.
5. Powtarzaj i obserwuj efekty
-
Zauważ, jak inni reagują: najczęściej szanują Twoją spójność. Jeżeli nie, w tak drobnych sprawach łatwiej jest porozmawiać. Przedstaw swoją koncepcję, zapytaj się o zdanie innych. Mów, ale też i słuchaj.
-
Zauważ, jak Ty się czujesz. Spokojniejsza, bardziej obecna, mniej zestresowana czy właśnie pełna napięcia. Jeżeli tak, to zobacz, co konkretnie to powoduje. Jaka obawa? Jakie zdanie? Takie konkterty są łatwiejsze do przepracowania niż ogólny stres. Zapisz to koniecznie i umów się na sesję.
Podsumowanie
Prawdziwe TAK do siebie to fundament do:
- życia w zgodzie ze sobą i innymi,
- stawiania zdrowych granic w pracy i relacjach, dla Twojego dobrego samopoczucia i dobrej energii, ale też dla stabilnych relacji z innymi,
- budowania pewności siebie i poczucia własnej wartości.
Asertywność zaczyna się od małych kroków – od jednego szczerego TAK, nawet jeśli pojawia się strach przed odrzuceniem, utratą lub niezadowoleniem innych. 🌸
